środa, 16 sierpnia 2017

Filosemici czy syjoniści, kto kradnie polską historię?

Z bloga Astry...Anny Słupianek...Przypomnijmy sobie również, że jeszcze do niedawna Powstanie Warszawskie kojarzono na całym świecie jako powstanie właśnie w getcie warszawskim i ja nie przypominam sobie aby środowiska żydowskie cokolwiek robiły w sprawie odkłamania historii...Ten tekst dawidek napisał w 2013 roku. Już tam była zapowiedź ogromnej nienawiści do pana Wasiukiewicza, działacza Ruchu Narodowego..

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Cuda" nad Wisłą...

Pewnie dla wytrawnych blogerów nie będą to żadne nowe wiadomości. Dla mnie to będzie usystematyzowanie różnych ciekawych zjawisk nad Wisłą, ale bardziej ku potomności dla młodego pokolenia. Jutro, czyli 15 sierpnia w rocznicę Cudu nad Wisłą kto ino żyw na tzw prawicy będzie wspominał "wielkiego marszałka" jaki on to był świetny, patriota, wódz i w ogóle...szanowni Czytelnicy prawicowi, tutaj zwracam się do sympatyków PiS-u, którzy świecą kadzidełko Marszałkowi Piłsudskiemu...tekst to będzie przykry i podły...podły dla propagandzistów, ale ożywczy dla Polaków...

Kijów – ile tylko zechcemy!

Tekst Stanisława Michalkiewicza...Starsi ludzie pamiętają pewnie anegdotkę, jak to polska delegacja przyjechała do Moskwy, by od Stalina odebrać Lwów i Kijów. Stalin podobno bardzo się zafrasował, aż wreszcie powiada: lwów to my tu nie mamy, ale za to kijów możecie dostać, ile tylko zechcecie. Pan prezes Jarosław Kaczyński, ogłaszając na PiS-owskim mityngu intencję „dążenia” do uzyskania od Niemiec reparacji wojennych, pewnie nie ma nadziei na uzyskanie jakichś reparacji; w przeciwnym razie musiałbym uznać, że na starość zaczyna głupieć w tempie nie przewidzianym przez żadną ustawę – natomiast „dążenie” - to coś zupełnie innego. Podobnie w sprawie katastrofy smoleńskiej; „dążenie” służy wyłącznie do emocjonalnego rozhuśtywania wyznawców pana prezesa i jest przedsięwzięciem całkowicie racjonalnym, umacniającym mnie w przekonaniu, że pan prezes Kaczyński nadal jest wirtuozem intrygi...

niedziela, 13 sierpnia 2017

Niech ryczy z bólu żywy trup...czyli rzecz o transplantologii...

Transplantologia ratuje życie, ale jak jest naprawdę, czy ktoś nie majstruje przy ludzkim życiu dawcy, czy ktoś czasem nie bawi się w Pana Życia i Śmierci...świetnie przy tym zarabiając ? Czy podpisując Oświadczenie Woli nie narażamy się na niebezpieczeństwo utraty życia przez rozebranie na części zamienne ? Polecam świetny tekst Izabeli Brodackiej-Falzmann ...

Umrzeć za Ojczyznę, czy żyć dla Ojczyzny...czyli majeranek, a sprawa Polska...

Kiedyś dyskutowałem z moim dobrym kolegą na temat wojny i mobilizacji. Stwierdził, że w razie wojny idzie jak w dym, nie zadaje pytań i ginie za Ojczyznę. Moje zdanie jest inne...należy jednak wiedzieć czyja jest wojna i w jakim celu służy i czy faktycznie służy w celu obrony Ojczyzny. Ostatnie wojny pokazały, że polski żołnierz był perfidnie wykorzystywany jako mięso armatnie, a za używanie samolotów w bitwie o Anglię angole strącili sobie ze skradzionego polskiego złota. Mało tego, klęska, czyli wielka ilość ofiar bohaterskiego żołnierza polskiego jest nam wdrukowywana w umysły jako wielki sukces polskiego oręża. Tu można porównać do bitwy o Monte Cassino, czy krwawą bitwę o Kołobrzeg, gdzie perfidnie wystawiano na pierwszą linię polskiego żołnierza (tutaj analogia biblijna, kiedy król David wysyła męża swojej kochanki Batszeby Uriasza na pierwszą linię, aby się go pozbyć). Wszystko się popierniczyło, mord na Polakach w Powstaniu Warszawskim także nam wkalkowywują w mózgi jako sukces Polaków. A już po 89 roku ubiegłego wieku polski mundur polskiego żołnierza został zhańbiony do reszty...

piątek, 11 sierpnia 2017

Jak familia Rockefellerów zarobiła miliardy dzięki chemioterapii, która zabija więcej pacjentów niż rak...

W latach trzydziestych XIX wieku domokrążca William Rockefeller sprzedawał cudowny eliksir seneca oil – olej (Indian) Seneca. Owym specyfikiem była popularna po dziś dzień w niekonwencjonalnym lecznictwie nafta organiczna, którą William sam filtrował z ropy naftowej. Lek należało stosować trzy razy dziennie po 5 kropli na łyżkę cukru. Seneca oil był reklamowany jako cudowny lek na wszystkie choroby, przede wszystkim na raka. Seneca oil nie był tani, gdyż jedna buteleczka kosztowała 15 dolarów (co odpowiada dzisiejszemu tysiącowi dolarów), mimo to specyfik cieszył się dużą popularnością...

czwartek, 10 sierpnia 2017

Haracz od Polaków...W 1989 roku Amerykanie puścili nas w skarpetkach...

Ciekawy tekst miesięcznika "Historia Bez Cenzury" (nr 7/2017) o tym, jak Stany Zjednoczone przymusiły III RP do spłaty długów PRL, czego można było uniknąć. W tekście rzuca się w oczy zaskakująco pozytywna rola Sachsa, którego dotąd uważałem za kompletny szwarccharakter. Tekst można potraktować jako swoistą kontynuację jednej z poprzednich notek, dotyczącej paktu Jaruzelski-Rockefeller...(link)

środa, 9 sierpnia 2017

Czy na dzień dzisiejszy występowanie o reparacje wojenne od Niemiec ma sens?

Oczywiście reparacje wojenne od Niemiec dla Polski się należą i to nie podlega żadnej dyskusji...natomiast zastanawiam się nad czasem w którym te reparacje są podnoszone. 
O ile MSZ kompleksowo i merytorycznie zabiera się za temat, to z chwilą, kiedy pan Antoni Macierewicz zwany potocznie w sieci "ministrem wojny" też "zagrzmiał" o reparację, to zapaliła mi się czerwona lampka. Jest kilka kwestii, które należałoby wziąć pod uwagę na chłodno bez rozniecania podniety... 

czwartek, 3 sierpnia 2017

Trump ubezwłasnowolniony, czyli smutny koniec prezydenta USA...

Z bloga Jarka Ruszkiewicza (SL)...Bezdyskusyjną prerogatywą prezydenta USA było zawsze prowadzenie polityki zagranicznej. Po podpisaniu przez prezydenta Trumpa ustawy nakładającej nowe sankcje na Rosję, Iran i Koreę (a pośrednio także na Europę) wśród tzw. "prawicowych" komentatorów widać radość jaki to "wielki prezydent" i przyjaciel Polski". Nie będę wnikał w istotę i głupotę tych sankcji bo pisałem o tym szerzej w dwóch ostatnich notkach. Dziś chciałbym się skupić na konsekwencjach, które wynikają z tej ustawy dla samego Trumpa, a te są niezwykle poważne...

poniedziałek, 31 lipca 2017

Powstanie Warszawskie...rytualny mord na Polakach, dlaczego go świętujemy?

Historię piszą zwycięzcy, a prawdy dowiesz się od przegranych, taka maksyma gdzieś mi pałęta się po umyśle. Spaślak angolski z cygarem, przesiąknięty whiskey, niejaki Churchill tak stwierdził, a drugi człon to nie wiem skąd, ale faktycznie prawdy możemy dowiedzieć się od przegranych. Kto w II Wojnie Światowej był zwycięzcą, a kto przegranym? Na pewno zwycięzcą nie była Polska, rządzona przez różnych, dziwnych ludzi...na pewno Polska decyzją Becka weszła do wojny jako pierwsza licząc na "gwarancję" angoli, a nie musiała. Dziś śmiało możemy stwierdzić, że beneficjentami II Wojny Światowej są Niemcy i Rosja...no i że należy obowiązkowo wspomnieć o największym beneficjencie...USA, bez ich dolarów nikt by się nie odważył podpalić Europy...

niedziela, 30 lipca 2017

Nowe sankcje USA czyli dlaczego to państwo powinno zniknąć...

Z bloga Jarka Ruszkiewicza SL...Sankcje są po to by chronić amerykańską gospodarkę i nie dopuścić do zmiany światowego porządku z USA w roli hegemona (Mc Cain przyp mój). Tytuł może trochę prowokacyjny ale paradoksalnie oddaje istotę problemu. Oczywiście nie życzę źle zwykłym Amerykanom, to w ogromnej większości ludzie poczciwi, niektórzy nawet bogobojni choć to ignoranci z beretami zrytymi syjonistyczną propagandą. To ostatnie dotyczy nie tylko samych Amerykanów, pierwszych konsumentów syjonistycznej papki propagandowej, Europejczycy (w tym także wielu Polaków) też łyka propagandę presstytutek i Hollywoodu...

czwartek, 27 lipca 2017

Kahlenberg...czyli salut dla króla Jana Sobieskiego...

Sobotnie popołudnie...ruszamy na Wiedeń, konkretnie Kahlenberg, skąd król Sobieski  ruszył, aby pogonić brązowych kozichsynów licznie zgromadzonych pod Wiedniem. 
Chciałem wyjechać popołudniem, aby w nocy podziwiać piękną, nocną panoramę Wiednia...udało się, ale zdjęcie nocą mi nie wyszło...wjechaliśmy na gratisowy parking w Kahlenbergu, aby przespać do niedzieli. Co się w nocy działo...łoj...

O odsieczy wiedeńskiej i pożałowania godnej i beznadziejnej wtedy sytuacji Austriaków pisałem dwa lata temu (kliknij). Jest tam wklejony filmik, który pokazuje jak bardzo sytuacja Wiednia była beznadziejna...pokazuje też niesamowity tryumf oręża polskiego.

wtorek, 25 lipca 2017

Cudowne, polskie jedzenie...

Wróciliśmy z zagranicznych wojaży, zwiedziliśmy Kahlenberg, zatokę Kvarner, z urokliwymi miejscowościami Opatija, Lovran, Ika, Ičići...oraz włoską Wenecję. Niebawem podzielę się wrażeniami...natomiast pierwsze wrażenie po powrocie, to...aaa !!!, o tym troszkę później...

Jak to było naprawdę z tą Nową Hutą...

Tekst blogera Marxa...Zawsze kiedy coś piszę staram się opierać na faktach i ciężko mi dyskutować z kimś kto własne imaginacje uważa za fakt. Dlatego jak napisałem to jest ostatni wpis. Zbyt stary jestem by odnosić się do bajek. Ponieważ elaborat romantyczno-propagandowy (pod linkiem kliknij) mamy już chyba wszyscy przetrawiony porozmawiajmy, więc o faktach dotyczących Nowej Huty i kombinatu im. Lenina. Nowa Huta wraz z wchodzącymi w jej skład miejscowościami leży w Pradolinie Wisły i na przylegającym do niej Skłonie Wyżyny Małopolskiej. W średniowieczu była tu osada wiejska z całą dostępną w tych czasach infrastrukturą. Powstawały kanały, młynówki, zespoły leśne. Efektem podjętej przez komunistów forsownej industrializacji i urbanizacji była tzw. stara część Nowej Huty zlokalizowana między ulicami Bulwarową, alejami Jana Pawła II i gen. Władysława Andersa oraz ulicą Bieńczycką. Ciągi komunikacyjne powstały na wcześniejszych historycznych: aleja Jana Pawła II to fragment dawnej drogi sandomierskiej, ulica Bieńczycka to odcinek traktu biegnącego do Kocmyrzowa, odgałęziającego się od drogi w centrum wsi Czyżyny. Ulica Bulwarowa natomiast jest dawną drogą wiejską biegnącą wzdłuż młynówki rzeki Dłubni.

sobota, 15 lipca 2017

Podpisz petycję przeciwko beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego...

Z portalu prawy.pl...Na platformie Citizen.go ukazała się petycja Jacka Międlara do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, w której wyraża on sprzeciw wobec beatyfikacji duchowego opiekuna zbrodniczych ukraińskich nacjonalistów oraz zwolennika nazizmu abp. Andrzeja Szeptyckiego.


„Sprzeciwiamy się beatyfikacji grekokatolickiego abp. Andreja Szeptyckiego (1865-1944), który w 1918 wraz z księciem Wilhelmem Habsburgiem, zwanym „Wasylem Wyszywanym”, na krwi Orląr Lwowskich próbował na Kresach utworzyć „Samostijną Ukrainę”; który Adolfowi Hitlerowi i Józefowi Stalinowi napisał listy pochwalne; który podziemie lwowskiej cerkwi św. Jura udostępnił nazistom na magazyn broni; który 14. Ochotniczej Dywizji SS-Galizien przydzielił kapelana ks. Wasyla Łabę, a w czasie rzezi wołyńskiej pozwalał, by odprawiano nabożeństwa, podczas których jego podwładni święcili siekiery, kosy i inne narzędzia zbrodni do mordowania Polaków w latach 1943-1945...

Mordor przyzywa orków pod sejm...

Tekst Czarna Limuzyna...Mordor zwołuje orków pod sejm. Wszystko przez próbę zmiany składu Rady pewnego zakątka Śródziemia, w której dożywotnio są umieszczeni resortowi dziedzice Saurona. Stary Niziołek „kaczor” trzyma podobno pod kocią kuwetą zawinięty w kawałek bawełny pierścień władzy. Porównywany przez niektórych do mało rozgarniętego Pippina, „kaczor” trzyma pierścień, aby w odpowiedniej chwili wszystkimi i wszystkim rządzić.

piątek, 14 lipca 2017

Czy Hitler był wariatem, czy Ziemkiewicz kłamcą?

Tekst Cieśli Górniczego...Do napisania tego tekstu zmusiły mnie wygłaszane przez Rafała Ziemkiewicza ordynarne kłamstwa na temat II wojny światowej. 27 sierpnia będzie 70 rocznica rozpoczęcia szóstego procesu norymberskiego. Proces ten rozpoczął się 27 sierpnia 1947 r. i trwał do lipca 1948 r. Oskarżonymi byli ludzie, którzy przygotowali i przeprowadzili II wojnę światową. Był to proces IG Farben...

czwartek, 13 lipca 2017

Cała prawda o obronie powietrznej Polski...

Z bloga Fischera...W związku z ostatnim artykułem blogera Trybeusa - „Po kielo te Patryjoty?” , który cytuje moje refleksje odnośnie tych pocisków. Należą się wszystkim wyjaśnienia , ponieważ sytuacja w kwestii obrony powietrznej zmienia się jak w kalejdoskopie.
Na dzień dzisiejszy Patrioty są nieskuteczne. Wszyscy w NATO myślą o nowych pociskach. Wiadomo też , że pociski te nie są w stanie przechwycić rosyjskich rakiet balistycznych ICBM...

środa, 12 lipca 2017

Jak zniszczono polskie cementownie...na przykładzie cementowni Wierzbica...

Cementownia, jako budynki i infrastruktura są zawsze do odbudowania, ale tutaj chodzi o coś innego, chodzi o złoża minerałów potrzebnych do produkcji cementu...widzimy zatrważające zjawisko, kiedy Francuzi lub inni obcokrajowcy przyjeżdżają do Polski i kopią nam, że tak powiem w ogródku, wykopują co lepsze kąski, a my za to sowicie płacimy...czyż to nie debilizm ? Ale takie rzeczy...tylko w Polsce...

Jak zniszczono polskie cegielnie...na przykładzie cegielni Biegonice...

Temat cegielni Biegonice chciałem poruszyć już dawno...teraz mam chwilę, by opisać zniszczenie kury, która znosiła złote jaja...
Jestem budowlańcem, więc temat jest mi bliski. Dom budowałem 10 lat temu, a dwa lata wcześniej zgromadziłem kilka tysięcy złotych i zacząłem rozglądać się za materiałem budowlanym do budowy domu. Składy w pobliżu oferowały pustaka tzw. max-a z cegielni Biegonice koło Nowego Sącza, kupowałem późną jesienią, więc cenę uzyskałem wyśmienitą...1,8 zł za sztukę...za 8 tyś złotych zgromadziłem pustaków na całą budowę i jeszcze zostało. 

Kurewstwo GaPola, czyli Strefa Probanderowskiej Manipulacji.

Z bloga Mac Gregora...Kobiety sprzedające się za pieniądze, prócz naturalnej odrazy, budzą jednak moje politowanie i smutek. Co innego kurewstwo moralne i polityczne – tego szczerze nienawidzę całym sercem. Podobnie uważam, że obskurne cichodajki w ciemnym zaułku stoją moralnie wyżej od probanderowskich kłamców i manipulatorów z Gazety Polskiej czy jej internetowego portalu „Niezalezna”. Zwykłe bowiem kurwy sprzedają tylko swoje własne ciało, niejednokrotnie z biedy, w wyniku wychowania w zdegenerowanym środowisku itp. Tymczasem Strefa Probanderowskiej Manipulacji kupczy prawdą, pamięcią, moralnością, podjudza do wojny, buduje całą swoją narrację na nienawiści...

wtorek, 11 lipca 2017

Prezydent Duda a Rzeź Wołyńska...

Z bloga Jarka Ruszkiewicza (SL)...Krótko po wyborze Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta RP wyraziłem swoje niezadowolenie tym wyborem. Od różnych oszołomów dostało mi się wtedy nieźle ale ja swojego zdania nie zmieniłem a życie co i rusz przyznaje mi rację. Złośliwych komentatorów- trolli od razu uspokoję - nie głosowałem na Komorowskiego bo to nie moja bajka, wystarczająco skompromitował Urząd i siebie samego w ciągu swojej kadencji.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Po kielo te Patryjoty?

Kiedyś mój teść wybrał się ze swoim kolegą na jarmark w Suchej Beskidzkiej w celu zakupu  indyków, albo kur niosek do hodowli (nie pamiętam). Trafili na sprzedawcę prosiaków, który pewnie pojął na czym polega sprzedaż bezpośrednia z wyjeleniem kupującego...

Dwadzieścia pięć groszy i nie płacz proszę...hotdogi potanieją...

Dwadzieścia pięć groszy na litrze paliwa chce Dobra Zmiana wydrzeć z kieszeni Polaków. Cel szczytny, boguojczyźniany, patriotyczny...jak zawsze... Pobudować Polakom drogi.
Przypomnę ile opłat dla Państwa wpływa ze sprzedaży jednego litra paliwa...otóż...

niedziela, 9 lipca 2017

O tym jak pan Cejrowski stał się jankeskim Goebbelsem...

W końcu wyszło co tak naprawdę ma do przekazania Wojciech Cejrowski. Za komuny koncesjonowany komik, który bardzo długo i namiętnie znęcał się na antenie ludowej telewizji nad ówczesną władzą ludową w programie WC-kwadrans...a przecież znamy słowa, że "ręka uniesiona na władzę ludową będzie odrąbana" (kliknij)...jak widzimy pan Wojtek obie ręce ma, obie nogi...wiec jakąś tam koncesje wtedy uzyskał...
Ale przejdźmy dalej...zemdliło mnie po obejrzeniu filmiku na YT, w którym pan Wojtek wypowiada się o wizycie Donalda Trumpa w Polsce...

sobota, 8 lipca 2017

Amerykański komiwojażer w Warszawie...

Z bloga Jarka Ruszkiewicza (Spirito Libero)...Ilość wazeliny wylana przy okazji wizyty amerykańskiego prezydenta wprost poraża. Dotyczy to mediów głównego ścieku ale także, niestety, blogosfery. Wydawać by się mogło, że skoro blogerzy, w przeciwieństwie do mainstreamu, piszą na własny rachunek i za darmo to powinno być ich stać na zdrowy osąd sytuacji. Okazuje się jednak, że bardzo wielu z nich jest jedynie tubą rezonansową presstytucji. (Tak na marginesie, to ubawiła mnie szczera wypowiedź Trumpa o amerykańskich mediach, które wg. niego specjalizują się w produkowaniu "fake newsów", czyli są niewiarygodne. Skoro CNN i Fox News są niewiarygodne a RT szerzy "dezinformację i propagandę" to kto mówi prawdę?)

czwartek, 6 lipca 2017

W plemiennym kręgu (4.)...czyli wizytacja czarownika Trampu Donku...

Niedługo miną dwie wiosenki, odkąd w Zielonej Wiosce Plemiennej rządy objęło plemię Kaczu Pisu. Murzyńska Dobra Zmiana pilotowana przez potężnego, ale bynajmniej nie wzrostem czarownika Kaczu Jara weszła w kulminacyjną fazę... 

poniedziałek, 3 lipca 2017

Waszyngton od 16 lat na wojnie. Dlaczego?

Tłumaczenie Jarek Ruszkiewicz. Żaden prezydent amerykański nie może działać przeciwko Izraelowi.
Najnowszy artykuł P.C. Robertsa, amerykańskiego ekonomisty, publicysty oraz polityka. Asystent Sekretarza Skarbu USA ds. Polityki Gospodarczej w czasie pierwszego roku prezydentury Ronalda Reagana (1981-1982).

sobota, 1 lipca 2017

Klasztor...(8)

Coraz czarniejsze chmury nadciągały nad Klasztor. Garstka Braciszków, która jeszcze w Klasztorze pozostała na zimnej posadzce leżąc modły przebłagalne w intencji opamiętania dla Ojca Markusa pod niebiosa zanosiła. Nawet były opat Czarny Bentley, choć proch już dawno ze swoich sandałów w klasztornej bramie strzepując... powracał, coby egzorcyzmy skuteczne nad Klasztorem czynić...

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Galicyjski nazista z teczką...

Tekst Stanisław Balceras. W Krakowie rozpoczął się Festiwal Kultury Żydowskiej, sponsorowany przez USA, Francję i Niemcy, ale nie przez postępową Kanadę multi-kulti. Czy to ma związek z dziadkiem szefowej kanadyjskiego MSZ Chrystii Freeland (drugi z lewej) ?
Ruszył 27 Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie, nad którym patronat honorowy objął prezydent Andrzej Duda, którego dziadek po stronie żony, Jakub Kornhauser, był więźniem nazistowskich obozów koncentracyjnych w Płaszowie, Natzweiler, Neckarelz i Dachau. Jakub Kornhauser umarł relatywnie młodo, w wieku 59 lat, w 1972 roku...